Właśnie wybiła godzina pierwsza w nocy, a ja powolnym krokiem wracałam z małych zakupów spożywczych w całodobowym sklepie. Nagle donośny krzyk zatrzymał moje nogi, rozejrzałam się, lecz nie zauważyłam niczego co zwróciłoby moją uwagę. Już miałam ruszyć dalej gdy do moich uszu dobiegł ten sam przeraźliwy dźwięk. Tym razem mogłam przynajmniej domyślić się skąd on pochodził. Skręciłam w wąską uliczkę, przeszłam parę kroków a moim oczom ukazało się zapuszczone podwórze. Powoli wchłaniałam każdy szczegół, zapuszczone krzaki, podarta siatka która kiedyś pewnie służyła jako ogrodzenie. Gdy ponownie usłyszałam krzyk przerażenia wołający o pomoc, moja uwaga skupiła się na grupce ludzi; trzech pochylających się nad samotnie leżącą sylwetką, wijącą się prawdopodobnie z bólu bądź przerażenia.
-Co wy kurwa robicie ?
_______________________________________________________________
Tak właśnie o to prezentuję się prolog ! Dziękuję wszystkim, którzy go przeczytali i proszę, abyście zostawili po sobie komentarz. Oczywiście nie oczekuję jakieś bardzo dużej liczby ale miło jest widzieć, że kogoś zainteresowała historia :)
Rozdziały będą pojawiać się
raz w tygodniu. Nie chce stawiać wam, żadnych ultimatów co do ilości komentarzy, bo według mnie to nie ma sensu (TO NIE HEJT) więc jeszcze raz proszę o komentowanie, bo to daję mocnego kopa i zachęca do dalszej pracy. Tak więc.... DO ZOBACZENIA NIE DŁUGO !
Mrs. Czekolada
Fajnie się zaczyna xx i jeszcze Harry *.*
OdpowiedzUsuńciekawie się zaczyna, czekam na więcej! x
OdpowiedzUsuńDobrze się zaczyna
OdpowiedzUsuń